II K 213/24 - wyrok Sąd Rejonowy w Chełmnie z 2025-11-07

Sygn. akt II K 213/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 listopada 2025 r.

Sąd Rejonowy w Chełmnie II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący - Sędzia Agata Makowska - Boniecka

Protokolant - starszy sekretarz sądowy Kamila Skorupska

przy udziale Prokuratora - Piotra Koper

po rozpoznaniu w dniach 7.02.2025 r., 3.06.2025 r. i 7.11.2025 r.

sprawy:

S. T.

s. J. i L. z domu C.

ur. (...) w C.

oskarżonego o to, że:

w okresie od 15 marca 2024 r. do dnia 12 kwietnia 2024 r. w C. działając w krótkich odstępach czasu z góry powziętym zamiarem usiłował za pośrednictwem K. T. (1) i M. T. (1) kierować wobec M. A. (1) groźby bezprawne uszkodzenia jego ciała w celu wywarcia na niego wpływu jako pokrzywdzonego w sprawie II K 29/23 Sądu Okręgowego w Toruniu prowadzonej przeciwko S. T., przy czym zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na to, że M. T. (1) nie przekazał informacji od K. T. (1) w przedmiocie zapowiedzi uszkodzenia ciała M. A. (1), o ile ten nie odwoła obciążających go zeznań, przy czym jednokrotnie w marcu 2024 r. w C. skierował wobec M. A. (1) za pośrednictwem K. T. (1) i M. T. (1) groźbę bezprawną uszkodzenia jego ciała w celu wywarcia na niego wpływu jako pokrzywdzonego w sprawie II K 29/23 Sądu Okręgowego w Toruniu prowadzonej przeciwko S. T.,

tj. o przestępstwo z art. 245 k.k. w zw. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 245 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

orzeka:

I.  uznaje oskarżonego S. T. za winnego popełnienia czynu zarzuconego mu w akcie oskarżenia, tj. występku z art. 245 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. i za to po zastosowaniu art. 57b k.k. i na podstawie art. 245 k.k. wymierza mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności,

II.  na podstawie art. 41a § 1 i 4 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. orzeka wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym M. A. (1) w jakikolwiek sposób i zbliżania się do pokrzywdzonego M. A. (1) na odległość mniejszą niż 20 (dwadzieścia) metrów przez okres 4 (czterech) lat,

III.  zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych, zaś wydatkami postępowania poniesionymi w sprawie obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Formularz UK 1

Sygnatura akt

II K 213/24

Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza.

1. USTALENIE FAKTÓW

1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.

S. T.

w okresie od 15 marca 2024 r. do dnia 12 kwietnia 2024 r. w C. działając w krótkich odstępach czasu z góry powziętym zamiarem usiłował za pośrednictwem K. T. (1) i M. T. (1) kierować wobec M. A. (1) groźby bezprawne uszkodzenia jego ciała w celu wywarcia na niego wpływu jako pokrzywdzonego w sprawie II K 29/23 Sądu Okręgowego w Toruniu prowadzonej przeciwko S. T., przy czym zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na to, że M. T. (1) nie przekazał informacji od K. T. (1) w przedmiocie zapowiedzi uszkodzenia ciała M. A. (1), o ile ten nie odwoła obciążających go zeznań, przy czym jednokrotnie w marcu 2024 r. w C. skierował wobec M. A. (1) za pośrednictwem K. T. (1) i M. T. (1) groźbę bezprawną uszkodzenia jego ciała w celu wywarcia na niego wpływu jako pokrzywdzonego w sprawie II K 29/23 Sądu Okręgowego w Toruniu prowadzonej przeciwko S. T.,

tj. o przestępstwo z art. 245 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione

Dowód

Numer karty

S. T. od lipca 2021 r. przebywa w zakładzie karnym w związku z tymczasowym aresztowaniem ostatnio do sprawy Sądu Okręgowego w Toruniu sygn. akt: II K 29/23, gdzie został oskarżony o popełnienie m.in. czynu z art. 197 § 2 k.k. w zb. z art. 200 § 1 k.k. w zb. z art. 191a § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. oraz czynu z art. 190 § 1 k.k., na szkodę M. A. (1). Podstawą stawianych S. T. zarzutów były m.in. zeznania złożone przez pokrzywdzonego M. A. (1).

W okresie od 15 marca 2024 r. do 12 kwietnia 2024 r., kiedy S. T. przebywał w Zakładzie Karnym w I. Oddział Zewnętrzny w T., co najmniej kilkukrotnie w krótkich odstępach czasu prosił swojego kuzyna K. T. (1) (który również był osadzony w tym zakładzie karnym), aby zadzwonił do swojego ojca M. T. (1), żeby przekazać, żeby powiedzieć (...) (P. U. (1)), że ma wziąć M. A. (1) za fraki, że M. nie ma się bać prokuratora. S. T. kazał też przekazać, żeby M. A. (1) nastraszyć chłopakami, żeby zmienił zeznania go obciążające. Tymi chłopakami mieli być P. U. (1), P. U. (2), R. W., U., ps. (...). S. T. odgrażał się, że zrobi krzywdę M. A. (1), jak ten nie wycofa zeznań w sądzie. K. T. (1) przekazał w/w wiadomość w rozmowie telefonicznej swojemu ojcu M. T. (1), ale ten powiedział, że nic nikomu nie będzie przekazywał i nie chciał na ten temat rozmawiać. Natomiast wiadomość tą M. T. (1) przekazał telefonicznie I. A. (1) jeden raz podczas rozmowy w dniu 23 marca 2024 r., trwającej 1 min. 40 sekund. Następnie I. A. (1) przekazała tą groźbę swojemu synowi M. A. (1), a groźba ta wywołała u M. A. (1) uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona. Żył on w stresie, bo nie wiedział, czy S. T. z taką „prośbą” nie zadzwonił też do innych osób, a mieszkał z konkubiną i małym dzieckiem. Bał się chodzić po mieście, oglądał się za siebie, a po zmroku starał się nie wychodzić z domu.

- zeznania świadka M. A. (1) (k. 2, 206v-207)

- zeznania świadka I. A. (1) (k. 7-8, 207)

- zeznania świadka M. T. (1) (k. 15-16 + odpis k. 58-59; 207-207v)

- zeznania świadka K. T. (1) (k. 19-20 + odpis k. 60-61)

- protokół przesłuchania świadka o sygn. II Kp 113/21 (k. 26-31),

- akt oskarżenia o sygn. PR Ds. 808.2021 (k. 32-36),

- wyrok Sądu Rejonowego w Chełmnie o sygn. akt II K 534/21 (k. 37-38),

- wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu o sygn. akt IX Ka 672/22,

- dane retencyjne (k. 51),

- protokół oględzin telefonu I. A. (k. 52-53),

- protokół oględzin telefonu M. T. (k. 54-55 + odpis k. 62-63)

- pismo z ZK w I. dot. kontaktów telef. K. T. (k. 56),

- notatka urzędowa (k. 57),

- dane retencyjne (k. 67-68),

- notatka urzędowa (k. 69),

     

Osadzeni K. T. (1) (tymczasowo aresztowany do sprawy II K 111/23) i S. T. w okresie od 15 marca 2024 r. do 12 kwietnia 2024 r. nie byli zakwaterowani w tej samej celi mieszkalnej, natomiast w okresie od 15 marca 2024 r. do 10 kwietnia 2024 r. mieli tą samą grupę spacerową, więc mogli razem chodzić na spacery, do łaźni, do telefonu oraz na zajęcia kulturalno – oświatowe. Grupa spacerowa osadzonym została zmieniona w dniu 11 kwietnia 2024 r. w związku z informacją przekazaną przez osadzonego S. T., że jest skonfliktowany z osadzonym K. T. (1).

- pismo Dyrektora ZK w I. z 25.02.2025 r. (k. 224)

S. T. już wcześniej podejmował próby wpływania na zeznania świadka M. A. (1). W sierpniu 2021 r. do I. A. (1) zadzwonił nieznany jej mężczyzna, którym był M. S., ojciec B. S. (wówczas osadzonego z S. T. w jednej celi) i przekazał, że „M. ma wycofać zeznania”.

Również pod koniec 2023 r. z I. A. (1) kontaktowała się siostra S. A. T. i przekazywała, że S. T. kazał M. wycofać zeznania. Nie padły jednak wówczas żadne groźby.

- protokół przesłuchania świadka I. A. (1) (k. 314-315, 320-321, oryginał w aktach sprawy II K 29/23 SO w Toruniu),

- pismo z ZK nr (...) w G. (k. 317, j,w,),

- protokół oględzin telefonu (k. 318-319, j.w.)

- zeznania świadka M. A. (1) (k. 2, 206v-207)

- zeznania świadka I. A. (1) (k. 7-8, 207)

Biegli psychiatrzy i psycholog nie rozpoznali u oskarżonego S. T. choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego, rozpoznali natomiast osobowość nieprawidłową, zespół zależności alkoholowej w wywiadzie oraz patologiczny hazard. T. criminis nie miał zniesionej ani ograniczonej w znacznym stopniu zdolności do rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem w warunkach art. 31 § 1 ani § 2 k.k. Aktualnie stan psychiczny S. T. jest dość stabilny.

- opinia psychiatryczno – psychologiczna (k. 268-274)

Biegli psychiatrzy i psycholog nie rozpoznali u K. T. (1) choroby psychicznej. Jego poziom intelektualny mieści się w granicach ociężałości umysłowej. Stwierdzili u badanego zaburzenia osobowości typu dyssocjalnego oraz uzależnienie mieszane. Badany ma problemy z emocjami, w sytuacjach trudnych reaguje agresją, ma duże zaniedbania środowiskowe, które także utrudniają korektę zachowań. Przejawiał jedynie zwiewne objawy psychotyczne i to prawdopodobnie w wyniku stosowania środków psychoaktywnych. Trafiał do oddziałów psychiatrycznych głównie z powodu zachowań agresywnych, autoagresywnych i tendencji suicydalnych. U badanego nie ma objawów schizofrenii hebefrenicznej. Badany nie ma zupełnie wglądu w swoje działania.

- opinie psychiatryczno – psychologiczne sporządzone w sprawie dot. K. T. (1) II AKa 365/24 (k. 250-255, 261-166)

S. T. ma 50 lat, jest kawalerem o wykształceniu zawodowym, z zawodu stolarz, właściciel kamienicy, dwóch f. (...), ma na utrzymaniu dzieci w wieku 8 i 12 lat, był karany sądownie, wg oświadczenia leczy się psychiatrycznie od 2021 r. z powodu depresji.

W momencie wniesienia aktu oskarżenia oskarżony był jeszcze właścicielem samochodów A. (...), C. (...) i trzech V. (...), ale wg jego twierdzeń zostały one sprzedane.

- wyjaśnienia oskarżonego (k. 45, 205)

- karta karna (k. 70-71, 347-348)

1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

     

     

     

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione

Dowód

Numer karty

     

     

     

2. OCENA DOWODÓW

2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

1.

Zeznania świadka M. A. (1) i I. A. (1)

Sąd w całości podzielił zeznania pokrzywdzonego oraz jego matki I. A. (1) co do okoliczności popełnionego przez S. T. czynu, uznając je za spójne, logiczne, rzeczowe i konsekwentne w toku całego postępowania. Każda podniesiona w toku ich zeznań okoliczność znajduje potwierdzenie w również wiarygodnych depozycjach innej osoby albo innym dowodzie w postaci protokołu oględzin telefonu, analizy połączeń telefonicznych i in.

Na podstawie zeznań pokrzywdzonego oraz I. A. (1), którzy oczywiście byli świadkami ze słyszenia (M. A. (1) relacjonował to, czego dowiedział się od matki, a I. A. (1) – od M. T. (1)), można było odtworzyć przebieg zdarzeń, do których doszło z udziałem oskarżonego, znajdowały one potwierdzenie w pozostałym materiałem dowodowym, któremu Sąd dał wiarę, w postaci zeznań świadków M. T. (1) i pierwotnych zeznań K. T. (1).

Z całą pewnością nie sposób uznać, by wersja pokrzywdzonych została spreparowana z uwagi na bliżej nieokreślony cel, a tym bardziej, aby mieli oni interes w tym, żeby bezpodstawnie pomawiać S. T. o coś, czego ten nie zrobił. Należy odnotować, że o groźbach pochodzących od S. T. dowiedzieli się oni od osoby trzeciej, całkowicie niezwiązanej z przedmiotem osądu w sprawie Sądu Okręgowego w Toruniu o sygn. akt II K 29/23. Co więcej, zostało obiektywnie udowodnione, że rzeczywiście M. T. (1) kontaktował się telefonicznie z I. A. (1) w marcu 2024 r. i nawiązał z nią rozmowę oraz że z M. T. (1) wielokrotnie w okresie zarzutu kontaktował się jego syn, osadzony w tym samym zakładzie karnym co oskarżony. W szczególności nie jest prawdą, że I. A. (1) jako jedyna wspomniała konkretne personalia P. U. (1) jako potencjalnego odbiorcy zlecenia od S. T., gdyż nazwisko to pojawiło się również w zeznaniach K. T. (1), a więc bezpośredniego odbiorcy wiadomości od oskarżonego. To, że odbiorca pośredni – M. T. (1) – nie wymienił żadnych konkretnych personaliów w swoich zeznaniach nie świadczy o tym, że nazwisko to nie padło w jego rozmowie telefonicznej z I. A. (1). Postawa procesowa M. T. (1) wskazywała bowiem na to, że próbował on od samego początku zdystansować się od całej sprawy, podkreślał, że w ogóle nie chciał o tym słuchać.

Co więcej, M. A. (1) i I. A. (1) nie wyolbrzymiali zachowań S. T. i nie koloryzowali wersji przedstawionej im za pośrednictwem M. T. (1) i K. T. (1), aby zwiększyć winę oskarżonego. Konsekwentnie twierdzili, że wcześniej w wiadomościach od S. T. nie pojawiały się groźby, dopiero w marcu 2024 r., mimo iż wcześniej już usiłował wpływać na M. A. (1), by nakłonić go do zmiany obciążających go zeznań za pośrednictwem innych osób (M. S. i kilkukrotnie A. T.). Ponadto nie sposób doszukać się korzyści, jaką mieliby odnieść z powodu skierowania w stronę oskarżonego kolejnych zarzutów i pozbawienia go możliwości wykonywania telefonów w sprawie toczącej się przed Sądem Okręgowym w Toruniu. Wszak do nich bezpośrednio S. T. i tak nie miał możliwości dzwonić już wcześniej właśnie z uwagi na charakter zarzutów stawianych mu w sprawie II K 29/23. Trudno też uwierzyć w wersję, jakoby złożenie zawiadomienia stanowiło zemstę za wytoczenie przez oskarżonego sprawy o wydanie nieruchomości, bo danie wiary tej wersji musiałoby zakładać, że w tym celu do swojego spisku udało im się zaangażować w składanie fałszywych zeznań nie tylko M. T. (1), ale także K. T. (1), z którym z uwagi na tymczasowe aresztowanie nie mogli mieć w tym czasie kontaktu. Powyższe dowodzi zatem wiarogodności wersji prezentowanej przez M. i I. A. (1), a wymysły oskarżonego w tym zakresie są jedynie wytworem jego wyobraźni.

1.

Zeznania świadka M. T. (1)

Świadek miał być pośrednikiem pomiędzy oskarżonym i osadzanym w tym samym zakładzie karnym synem K., którego zadaniem było przekazanie na zewnątrz, aby określone osoby z C. wstrząsnęły M. A. (1), by ten zmienił zeznania. W ocenie Sądu złożył on zeznania wiarygodne w całości, dzięki jego relacji udało się ustalić obieg informacji dotyczącej gróźb kierowanych do pokrzywdzonego i ich treść. Zeznania tego świadka były logiczne, konsekwentne i zgodne z pozostałym materiałem dowodowym, w postaci zeznań I. i M. A. oraz K. T. z postępowania przygotowawczego.

Zeznania świadka K. T. (1)

K. T. (1) w postępowaniu przygotowawczym złożył szczere, logiczne i wiarygodne zdaniem Sądu zeznania, które korespondują z zeznaniami M. T. (1), I. A. (1) i M. A. (1). Opisał w nich, że S. T. prosił go kilka razy o to, by zadzwonił do swojego ojca M. T. (1) i przekazał, żeby M. A. (1) nastraszyć chłopakami, żeby zmienił zeznania obciążające S. T..

Następnie na rozprawie głównej świadek nie podtrzymał tych zeznań, zachowywał się nieracjonalnie i co najmniej dziwacznie. Zeznał: „Nic mi nie wiadomo na temat przekazywania wiadomości od S. T.. Nie boję się S.. Zapomniałem co mówiłem wcześniej – to taka mała zemsta. Spraw rodzinnych nie porusza się w sądzie. Nie wiem czy dzwoniłem do ojca w zeszłym roku. Ja nie pamiętam co jadłem na śniadanie, a co dopiero co było w zeszłym roku. Nie pamiętam czy składałem zeznania w tej sprawie.”

Po odczytaniu zeznań świadka k. 19-20 akt (odpis komputerowy k. 60-61 akt) świadek zeznał: „Nie podtrzymuję zeznań. Nie pamiętam takich słów. Jestem osobą chorą psychicznie. Nie zostałem przebadany do tej sprawy. Co mnie ta sprawa obchodzi. Wtedy nic nie składałem, nie pamiętam żebym mówił takie rzeczy. Ja jestem osobą chorą psychiczne i chciałem wideokonferencję, a nie żeby mnie wozić. (…) To nie jest mój podpis. Chyba rzeczywiście siedziałem w lutym/marcu tam gdzie S. T..”

Na pytanie: O co chodzi z zemstą?

Świadek odpowiedział: „Nie wiem czy te zeznania były czy nie było. Jestem w sądzie, nie będę poruszał spraw rodzinnych. Nie muszę o tym mówić.”

Na pytanie: To, że pan to wtedy powiedział to była zemsta?

Świadek odpowiedział.: „Może tak, może nie. Nie chce mi się tu stać, mogę iść do siebie? Nie wiem o co mi chodziło z zemstą.”

W ocenie Sądu K. T. (1) symulując chorobę psychiczną, zasłaniając się niepamięcią czy wypowiadając jakieś nieracjonalne i nie poparte żadnym logicznym wytłumaczeniem słowa o zemście nie zdołał podważyć i odwołać swoich wcześniejszych depozycji procesowych. Z tego powodu Sąd dał wiarę zeznaniom tego świadka złożonym w postępowaniu przygotowawczym, a pominął przy ustalaniu stanu faktycznego twierdzenia świadka zaprezentowane na rozprawie, które trudno nawet uznać za wartościowe zeznania.

Po pierwsze, nie do przecenienia w tym kontekście jest zasada bezpośredniości rozprawy, gdyż Sąd miał możliwość rzeczywistej obserwacji K. T. (1). Od samego początku było widać, że przejawia on niechęć do Sądu z powodu doprowadzenia go na rozprawę, wręcz bierną agresję. Dla wszystkich obecnych na S. jego zachowanie było kuriozalne, wymagał on kilkukrotnego przywoływania go do porządku. Widać było, że na pytania Sądu odpowiadał on z nieukrywaną złością, dziwacznie, chętniej zaś udzielał odpowiedzi na pytania zadane przez strony. Zdaniem Sądu było to spowodowane rozgoryczeniem świadka z powodu jego doprowadzenia w ogóle, odmową przesłuchania go w drodze wideokonferencji i doprowadzeniem go nie bezpośrednio z dalszej jednostki w K., ale pośrednio z przetransportowaniem do bliższej jednostki w G. (co jest stałą praktyką z uwagi na właściwość miejscową i czynności konwojowe realizowane przez KWP w B.).

Przed rozprawą bowiem świadek K. T. (1) zwrócił się do Sądu z pismem, w którym informował o „skorzystaniu z prawa do odmowy złożenia zeznań” (k. 165), a po poinformowaniu go, że nie jest osobą najbliższą dla oskarżonego, a więc prawo do odmowy składania zeznań mu nie przysługuje, o niedoprowadzanie go na termin rozprawy albo o umożliwienie mu złożenia zeznań w drodze wideokonferencji, ewentualnie o dowiezienie go do Sądu bezpośrednio z zakładu karnego w S. (bez transportowania przez zakład karny w G. – k. 170). Wniosek swój uzasadnił tym, że przetransportowanie go do innej jednostki w szybszym terminie uniemożliwi mu podjęcie zatrudnienia. Wniosek świadka nie został uwzględniony z uwagi na zbyt krótki czas do rozprawy i zaawansowane czynności zmierzające do przetransportowania go i doprowadzenia na rozprawę (k. 171).

Po drugie, u świadka – wbrew jego twierdzeniom - nie rozpoznano choroby psychicznej, a jedynie zaburzenia osobowości typu dyssocjalnego oraz uzależnienie mieszane. Zdaniem biegłych ma on problemy z emocjami, w sytuacjach trudnych reaguje agresją, ma duże zaniedbania środowiskowe, które także utrudniają korektę zachowań. Z taką właśnie agresją w sytuacji dla świadka trudnej mieliśmy do czynienia w przedmiotowej sprawie. Zdaniem biegłych K. T. (1) nie ma zupełnie wglądu w swoje działania i to by tłumaczyło jego zachowanie w Sądzie.

Po trzecie, nie można podzielić argumentacji obrony, jakoby złożenie przez K. T. zeznań w postępowaniu przygotowawczym było jakąś zemstą z uwagi na konflikt z oskarżonym. Sam świadek mówiąc o zemście nie potwierdził, czy zemścił się uprzednio, czy mści się teraz. Zdaniem Sądu jako zemstę postrzegał on raczej swoje zachowanie na rozprawie, mówiąc, że nie porusza się spraw rodzinnych w sądzie. Należy w tym miejscu podkreślić, że poziom intelektualny świadka mieści się w granicach ociężałości umysłowej oraz – o czym była mowa powyżej – prezentuje on osobowość dyssocjalną z brakiem wglądu w swoje działanie. Uknucie zatem skomplikowanej intrygi polegającej na bezpodstawnym obciążeniu S. T. grożeniem M. A. w imię jakiegoś nie do końca racjonalnego konfliktu w ocenie Sądu wykraczało poza możliwości intelektualne K. T. (1).

1.

Opinia psychiatryczno – psychologiczna dot. S. T.

Sąd uznał za miarodajną opinię sądowo – psychiatryczno – psychologiczną, albowiem sporządzona została przez biegłych psychiatrów i psychologa zgodnie z ich niekwestionowaną fachową wiedzą i doświadczeniem zawodowym. Biegłe sporządziły opinię po przeprowadzeniu badania oskarżonego, a wnioski zawarte w opinii są logiczną konsekwencją przeprowadzonych badań i analizy akt sprawy. Opinia biegłych była jasna, pełna i rzetelna, odpowiadała na tezy postawione w postanowieniu o dopuszczeniu opinii, ponadto żadna ze stron procesu nie zdołała wnieść przekonujących zastrzeżeń do tej opinii i nie budziła ona wątpliwości Sądu.

Oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłych Sąd uzasadnił na k. 289 akt.

1.

opinie sądowo – psychiatryczno – psychologiczne dot. K. T. (1)

Sąd uznał za miarodajne opinie sądowo – psychiatryczno – psychologiczne, z którymi Sąd się zapoznał celem weryfikacji twierdzeń świadka o jego chorobie psychicznej, albowiem sporządzone zostały w innym postępowaniu sądowym przez biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa znanych Sądowi z urzędu, zgodnie z ich niekwestionowaną fachową wiedzą i doświadczeniem zawodowym. Opinie biegłych były jasne, pełne i rzetelne, ponadto żadna ze stron procesu nie wnosiła zastrzeżeń do tych opinii i nie budziły one wątpliwości Sądu.

- Karta karna, pisma z zakładów karnych, protokoły ze sprawy II K 29/23, protokoły oględzin telefonów, dane retencyjne, kserokopie wyroków, aktu oskarżenia itd.

Sąd dał w pełni wiarę dowodom z dokumentów urzędowych i prywatnych. Ich autentyczność i wiarygodność nie była kwestionowana przez żadną ze stron, ani nie stoi w sprzeczności z żadnym innym dowodem, a tym samym nie budzi wątpliwości.

2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia

dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt

1.1 albo 1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

1.

Wyjaśnienia oskarżonego S. T. (k. 45-46, 205v-206, 208v)

Oskarżony w postępowaniu przygotowawczym nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Następnie na rozprawie głównej oskarżony również nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia całkowicie sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym w sprawie, który Sąd ocenił jako wiarygodny.

Przy ustaleniu stanu faktycznego Sąd uwzględnił wyjaśnienia oskarżonego tylko odnośnie okoliczności bezspornych i dotyczących jego danych osobopoznawczych w pozostałym zakresie wyjaśnienia oskarżonego były wykrętne i po prostu kłamliwe.

Linia obrony oskarżonego w przedmiotowej sprawie zmierzała do wybielenia jego, a zdyskredytowania twierdzeń pokrzywdzonego i wszystkich pozostałych świadków, dlatego Sąd zmuszony był ocenić – kierując się zgromadzonym materiałem dowodowym, zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego - której z wersji powinien dać wiarę. Sąd doszedł do przekonania, że twierdzenia prezentowane przez oskarżonego nie polegają na prawdzie, bo są sprzeczne z zeznaniami nie tylko pokrzywdzonego i innych świadków, ale i obiektywnym materiałem dowodowym w postaci pism z administracji zakładu karnego.

Oskarżony twierdził w szczególności, że z jednej strony nie było możliwości, aby kontaktował się z K. T. (1) albo przekazywał mu informacje, co pozostaje w jaskrawej sprzeczności z informacją uzyskaną od Dyrektora Zakładu Karnego w I.. Oznacza to, że twierdzenia oskarżonego były po prostu kłamliwe. Z drugiej strony oskarżony roztaczał wizje, jakoby istniał między nim a świadkiem konflikt o jakieś pożyczone przedmioty (czemu K. T. nota bene zaprzeczył), czyli że jednak mogli się skutecznie kontaktować, więc sam sobie zaprzeczał. Jednak nawet jeśli przyjąć, że pomiędzy tymi osobami doszło do zaistnienia jakiegoś sporu (co wynika nawet z pisma dyrektora zakładu karnego, świadczącego m.in. o zmianie grupy spacerowej osadzonym na skutek skargi S. T. z kwietnia 2024 r.), to jeszcze nie świadczy to o tym, by świadek składając zeznania mścił się na oskarżonym, co zostało omówione we wcześniejszej części uzasadnienia.

Jedyną formą obrony oskarżonego był atak i manipulacja, usiłował siebie przedstawić jako ofiarę: że z A. zawsze były problemy, bo „nie ma żaden alfons pani A. mieszkać z jego dziećmi”, że to K. T. (1) go wyzywał i straszył, że biegli źle go zbadali, bo za krótko (podczas gdy sam się obraził i przestał odpowiadać na pytania). Jednak to oskarżony miał żywotny interes w tym, aby skutecznie zastraszyć M. A. (1), skoro wcześniejsze wiadomości przekazywane chociażby za pośrednictwem A. T. nie zrobiły na nim pożądanego wrażenia. To oskarżony został już nieprawomocnie skazany za czyny na szkodę M. A. (1) na długoletnią karę pozbawienia wolności przez Sąd Rejonowy w Chełmnie, a w momencie czynu stał on już pod zarzutami popełnienia zbrodni przed Sądem Okręgowym w Toruniu w sprawie II K 29/23. Spośród wszystkich zatem osób przesłuchanych w niniejszej sprawie tylko S. T. zainteresowany był w mówieniu nieprawdy, bo całe jego zachowanie – w tej, jak i w w/w sprawie – ukierunkowane było na uniknięcie odpowiedzialności za swoje czyny i to ponad wszelką cenę.

Argument o tym, że przecież oskarżony miał w okresie zarzutu kontakt z innymi osobami (A. T., I. R., całą rodziną praktycznie – k. 205v) i po co miałby kontaktować się z M. A. (1) za pośrednictwem M. i K. T. nie może w żaden sposób prowadzić do ekskulpowania oskarżonego. Po pierwsze dlatego, że jest to rozumowanie pozbawione logiki: możliwość skorzystania z jednego sposobu kontaktu nie wyłącza możliwości skorzystania z innego sposobu kontaktu (to trochę tak, jak gdyby złodziej twierdził, że nie ukradł danego przedmiotu, bo w tym czasie miał sposobność ukraść inny). Po drugie oskarżony korzystał już wcześniej z możliwości wpływania na M. A. (1) właśnie za pośrednictwem innych osób i zamierzonego celu nie osiągnął. Logicznym jest, że tym razem musiał przedsięwziąć próbę skuteczniej, posuwając się już do groźby, skoro „po dobroci” się nie udawało.

1.

- wyrok dot. wydania nieruchomości, notatki urzędowe, notatka spis odzieży (k. 200-204)

- Wyrok nakazujący wydanie nieruchomości dot. I. A. (1) i M. A. (1) nie wnosił nic do ustaleń faktycznych w przedmiotowej sprawie; to, że w jakimś postępowaniu nakazano w/w osobom wydanie nieruchomości należącej do S. T. nie oznacza, że w niniejszym postępowaniu zeznawali oni nieprawdę.

- Notatki urzędowe – post. o oddaleniu wniosku dowodowego, na k. 206.

- Notatka – spis odzieży, „które miały wchodzić w skład paczki, którą oskarżony miał załatwić K. T.” – nie jest wiarygodnym dowodem na okoliczność zaprezentowaną przez obronę, albowiem nie zostało udowodnione, że pochodzi ona od K. T. i że ma jakikolwiek związek z niniejszą sprawą.

Zeznania świadka P. U. (1)

Świadek ten nie posiadał wiedzy na temat okoliczności istotnych do wydania rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. To, że nie dotarło do niego „zlecenie” od S. T., polegające na tym, aby miał on uciszyć czy też pobić M. A. nie oznacza, że nie pojawiał się on w planach innych osób jako potencjalna osoba, która mogłaby się do takiego zadania kwalifikować. Nie ulega wątpliwości, że znał on się zarówno z S. T., kojarzył M. i K. T. (1), znał I. A. (1) i M. A. (1), mógł być więc brany przez S. T. pod uwagę.

3. PODSTAWA PRAWNA WYROKU

Punkt rozstrzygnięcia

z wyroku

Oskarżony

3.1. Podstawa prawna

skazania albo warunkowego

umorzenia postępowania

zgodna z zarzutem

     

     

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

     

3.2. Podstawa prawna

skazania albo warunkowego

umorzenia postępowania

niezgodna z zarzutem

I

S. T.

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

- Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia, uznając jednak za konieczną zmianę kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego z: „art. 245 k.k. w zw. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 245 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.” na: „art. 245 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.”.

- Dopuszczalne jest łączenie w jeden czyn ciągły zachowań wyczerpujących znamiona różnych form stadialnych i postaci zjawiskowych tego samego czynu zabronionego (Dąbrowska-Kardas, Kardas, Czyn, s. 58; Wąsek, Glosa, s. 8; Zachuta, Przestępstwo, s. 82; Warylewski, Prawo, s. 383).

- Reguły wyłączania wielości ocen w prawie karnym to zasady stosowane w przypadku zbiegu przepisów, które pozwalają na przyjęcie, że czyn sprawcy wypełnia znamiona tylko jednego przepisu, mimo że na pierwszy rzut oka spełnia kryteria kilku. Główne zasady to: zasada specjalności (𝑙𝑒𝑥 𝑠𝑝𝑒𝑐𝑖𝑎𝑙𝑖𝑠 𝑑𝑒𝑟𝑜𝑔𝑎𝑡 𝑙𝑒𝑔𝑖 𝑔𝑒𝑛𝑒𝑟𝑎𝑙𝑖), zasada pochłaniania (𝑙𝑒𝑥 𝑐𝑜𝑛𝑠𝑢𝑚𝑒𝑛𝑠 𝑑𝑒𝑟𝑜𝑔𝑎𝑡 𝑙𝑒𝑔𝑖 𝑐𝑜𝑛𝑠𝑢𝑚𝑝𝑡𝑎𝑒) i zasada subsydiarności (𝑙𝑒𝑥 𝑝𝑟𝑖𝑚𝑎𝑟𝑖𝑎 𝑑𝑒𝑟𝑜𝑔𝑎𝑡 𝑙𝑒𝑔𝑖 𝑠𝑢𝑏𝑠𝑦𝑑𝑖𝑎𝑟𝑖𝑎𝑒).

- W niniejszej sprawie zastosowanie znalazła zasada pochłaniania (konsumpcji), zgodnie z którą jeden czyn jest pochłaniany (konsumowany) przez drugi, który jest bardziej szkodliwy społecznie lub stanowi środek do celu. W przedmiotowej sprawie czyn dokonany pochłania wcześniejsze usiłowanie.

Sąd doszedł do przekonania, że o ile oskarżony z całą pewnością zachowaniami swoimi wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 245 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., o tyle mamy to do czynienia z pozornym zbiegiem przepisów ustawy karnej i na podstawie w/w reguł wyłączania wielości ocen – zasady pochłaniania - należało uznać, że usiłowanie dokonania przestępstwa przez oskarżonego zostało pochłonięte przez jego finalne dokonanie. Dlatego należało przypisać oskarżonemu popełnienie przestępstwa w formie stadialnej dokonania i wyeliminować z kwalifikacji prawnej sztucznie przyjętą konstrukcję zbiegu przepisów z art. 11 § 2 k.k.

Art. 245 k.k. penalizuje zachowania polegające na używaniu przemocy lub groźby bezprawnej w celu wywarcia wpływu na świadka, biegłego, tłumacza, oskarżyciela albo oskarżonego lub w związku z tym naruszeniu jego nietykalności cielesnej. Przedmiotem ochrony przepisu art. 245 k.k. jest wymiar sprawiedliwości (rodzajowy przedmiot ochrony). Bezpośrednim przedmiotem ochrony jest zapewnienie prawidłowego przebiegu postępowania każdego rodzaju. Ma on bowiem zastosowanie do czynów skierowanych przeciwko podmiotom w przepisie tym wymienionym, występującym w postępowaniu sądowym – cywilnym i karnym, administracyjnym oraz innym postępowaniu pozasądowym uregulowanym na podstawie ustawy (wyrok SA w Łodzi z 27.02.2007 r., II AKa 18/07, Prok. i Pr.-wkł. (...), poz. 35). Dalszym przedmiotem ochrony przepisu art. 245 k.k. jest wolność oraz nietykalność podmiotów wymienionych w jego treści, które przyczyniają się do realizacji tych zadań. Przepis art. 245 k.k. posługuje się znamionami groźby bezprawnej w rozumieniu definicji zawartej w art. 115 § 12 k.k., która nie zawiera wyrażonego wprost wymogu, aby określone tam zachowania wywołały w zagrożonym uzasadnioną obawę spełnienia groźby, natomiast ten ostatni skutek ustawodawca wiąże – i to pośrednio – z postacią groźby opisaną w art. 190 k.k. (postanowienie SN z 27.03.2014 r., I KZP 2/14, OSNKW 2014/7, poz. 53). Nie popełnia więc przestępstwa z art. 245 k.k. sprawca, który w celu wywarcia wpływu na świadka używa groźby popełnienia przestępstwa na jego szkodę, lecz groźba ta nie wzbudza w zagrożonym obawy, że będzie spełniona. Zagrożony musi dostrzegać spełnienie groźby jako prawdopodobne. Musi ona realnie wpływać na jego psychikę, w przeciwnym wypadku trudno byłoby bowiem wykazać, że doszło do faktycznego zagrożenia dobra prawnego przez sprawcę posługującego się groźbą (wyrok SA w Katowicach z 14.03.2014 r., II AKa 20/14, OSA 2015/1, poz. 3–13; odmiennie wyrok SA w Lublinie z 6.09.2012 r., II AKa 189/12, LEX nr 1217723).” (por. I. Zgoliński [w:] Kodeks karny. Komentarz, wyd. IV, red. V. Konarska-Wrzosek, Warszawa 2023, art. 245).

W ocenie Sądu całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie dał asumpt do przyjęcia, że S. T. działał z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim, co oznacza, że podjęte przez niego czynności wykonawcze (groźba) były obliczone na osiągnięcie konkretnego celu, a było nim uniemożliwienie, udaremnienie przedstawienia przez M. A. (1) prawdy obiektywnej w postępowaniu, tj. wycofanie obciążających go zeznań (por. wyrok SA w Lublinie z 22.10.2014 r., II AKa 196/14, LEX nr 1544901).

Co więcej, oskarżony działał w ramach czynu ciągłego, albowiem dokonał więcej niż jednego zachowania, usiłując wielokrotnie kierować groźby bezprawne i jednokrotnie kierując do M. A. (1) groźby bezprawne za pośrednictwem K. T. (1) i M. T. (1), w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, dlatego też kwalifikacja prawna jego czynu musiała zostać uzupełniona o art. 12 § 1 k.k.

Odnośnie winy oskarżonego w zakresie zarzucanego mu czynu należy dodatkowo zauważyć, iż oskarżony to osoba dorosła, nie cierpiąca na niedostatki intelektualne, które miałyby wpływ na zawinienie, tym samym w ocenie Sądu nie zachodziły okoliczności mogące wyłączyć lub umniejszyć jego winę.

3.3. Warunkowe umorzenie
postępowania

     

     

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania

     

3.4. Umorzenie postępowania

     

     

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania

     

3.5. Uniewinnienie

     

     

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia

     

4. KARY, ŚRODKI KARNE, PRZEPADEK, ŚRODKI KOMPENSACYJNE
I ŚRODKI ZWIĄZANE Z PODDANIEM SPRAWCY PRÓBIE

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się
do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

S.T.

I

I

Przepis art. 245 k.k. przewiduje jedynie karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Sąd uznał, że karą adekwatną do wagi popełnionego przez oskarżonego czynu i stopnia jego społecznej szkodliwości, jak również stopnia jego winy będzie kara 1 roku pozbawienia wolności. Orzeczenie wobec oskarżonego kary łagodniejszego rodzaju (zgodnie z hipotetyczną możliwością przewidzianą w art. 37a k.k.) było w przypadku oskarżonego wykluczone z uwagi na zastosowanie art. 57b k.k., zgodnie z którym skazując za przestępstwo z art. 12 § 1 k.k., sąd wymierza karę przewidzianą za przypisane przestępstwo powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia. Wymierzona wobec oskarżonego kara jest w przekonaniu Sądu karą sprawiedliwą i spełnia dyrektywy wymiaru kary określone w art. 53 k.k.

Przepis art. 53 § 1 k.k. stanowi, że Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych w ustawie, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu, okoliczności obciążające i okoliczności łagodzące, cele kary w zakresie społecznego oddziaływania, a także cele zapobiegawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do skazanego. Dolegliwość kary nie może przekraczać stopnia winy.

Zgodnie z § 2 w/w przepisu wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, zwłaszcza w razie popełnienia przestępstwa na szkodę osoby nieporadnej ze względu na wiek lub stan zdrowia, popełnienie przestępstwa wspólnie z nieletnim, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego.

Należy w tym miejscu zaznaczyć, że stopień winy oraz społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonego był znaczny, działał on bowiem umyślnie, w wyrachowany i iście bandycki sposób. Działając z góry powziętym zamiarem dążył do zastraszenia M. A. (1) groźbą bezprawną uszkodzenia jego ciała w sposób konsekwentny, ciągły, aż do osiągnięcia skutku w postaci wywołania u M. A. (1) poczucia zagrożenia i uzasadnionej obawy, że groźba zostanie spełniona.

Wymierzając oskarżonemu karę za przypisany mu czyn z art. 245 k.k. Sąd miał na uwadze wskazania z art. 53 k.k., zatem w pierwszej kolejności granice zagrożenia ustawowego powyższego występku karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Sąd miał również na względzie znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu z art. 245 k.k. z uwagi na rodzaj naruszonego dobra, jakim jest dobro wymiaru sprawiedliwości, ale też pośrednio wolność oraz nietykalność świadka jako osoby przyczyniającej się do zapewnienia prawidłowego przebiegu postępowania każdego rodzaju. Oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu Sąd miał na względzie również całokształt zachowań oskarżonego. Sąd miał również na uwadze, aby wymierzona kara nie przekroczyła stopnia winy oskarżonego, który był niewątpliwie wysoki. Jednocześnie Sąd miał na względzie jego motywację oraz sposób popełnienia czynu. Nadto Sąd miał na uwadze właściwości i warunki osobiste oskarżonego, zwłaszcza jego dotychczasowy sposób życia.

W sprawie nie było żadnych okoliczności łagodzących.

Okolicznościami obciążającymi były natomiast uprzednia karalność oskarżonego za przestępstwa umyślne oraz popełnienie przestępstwa z premedytacją.

Brak poszanowania dla porządku prawnego, którym wykazał się oskarżony, świadczy o całkowitym niezrozumieniu norm społecznych i prawnych, a nawet swojego rodzaju niedojrzałości społecznej i demoralizacji. Oskarżony był już nieprawomocnie skazany za czyny na szkodę M. A. (1) i już wcześniej obchodził rygory tymczasowego aresztowania w sprawie II K 29/23 poprzez wpływanie na pokrzywdzonego za pośrednictwem innych osób. Fakt ten ukazuje zachowanie oskarżonego jako przejaw świadomego i konsekwentnego lekceważenia porządku prawnego, a nie jako wynik pewnej niefrasobliwości życiowej. Orzeczenie kary w dolnych granicach ustawowego zagrożenia wskazywałoby w ocenie Sądu na pobłażliwe traktowanie czynu oskarżonego i utwierdziłoby jego samego, jak też i jego otoczenie, w przekonaniu o tolerowaniu podobnych zachowań. Dlatego też w kontekście faktu uprzednich negatywnych zachowań oskarżonego orzeczenie kary łagodniejszej miałoby odwrotny skutek i wzbudziłoby w oskarżonym przekonanie o pobłażliwym traktowaniu w przypadku zaistnienia podobnego zachowania w przyszłości. Jednocześnie jednak podkreślić należy, że Sąd zastosował karę na stosunkowo niedługi okres, zbliżony raczej do dolnych niż górnych granic ustawowego zagrożenia.

Pomimo orzeczenia wobec oskarżonego kary 1 roku pozbawienia wolności nie było w niniejszej sprawie żadnych podstaw, żeby warunkowo zawiesić wykonanie tej kary wobec oskarżonego. W momencie popełnienia przestępstwa będącego przedmiotem osądu był on już skazany na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania (wyrokiem sądu niemieckiego – l.p. 5 karty karnej), a ponadto w ocenie Sądu, biorąc pod uwagę eskalację negatywnych zachowań oskarżonego, popełnienie kolejnego już przestępstwa, całkowity brak jakiejkolwiek skruchy czy choćby cienia krytycyzmu wobec swojego postępowania powodują, że wobec oskarżonego nie mogło być mowy o pozytywnej prognozie kryminologicznej.

S.T.

II

II

Jako najistotniejsze z punktu widzenia przede wszystkim pokrzywdzonego Sąd uznał orzeczenie na podstawie art. 41a § 1, 4 k.k. wobec oskarżonego środka karnego w postaci zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym M. A. (1) w jakikolwiek sposób i zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 20 metrów przez okres 4 (czterech) lat, ponieważ pokrzywdzony ma prawo nie chcieć kontaktów z oskarżonym, który jest całkowicie nieobliczalny. Ustalając długość trwania tego środka Sąd wziął pod uwagę przede wszystkim dobro M. A. (1), mającej prawo żyć w sposób niezakłócony i spokojny, którego życie winno być wreszcie wolne od traumy, wiążącej się niewątpliwie z kontaktami z oskarżonym, który mimo tymczasowego aresztowania i tak znalazł sposób na dalsze krzywdzenie M. A..

5. INNE ROZSTRZYGNIĘCIA ZAWARTE W WYROKU

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku
odnoszący się
do przypisanego
czynu

Przytoczyć okoliczności

     

     

     

     

6. INNE ZAGADNIENIA

W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę

     

7. KOSZTY PROCESU

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Przytoczyć okoliczności

III

Uznając, że sytuacja materialna oskarżonego nie jest dobra, albowiem od 4 lat pozostaje on tymczasowo aresztowany, jak również mając na uwadze okoliczność, że oskarżonemu wymierzono karę izolacyjną, Sąd uznał za uzasadnione zwolnienie go od uiszczenia opłaty sądowej i nieobciążenie go wydatkami poniesionymi w postępowaniu przez Skarb Państwa. Podstawą prawną do zwolnienia oskarżonego od kosztów sądowych w postępowaniu był przepis art. 624 § 1 k.p.k., zaś zwolnienie od obowiązku uiszczenia opłaty sądowej nastąpiło na podstawie art. 17 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1983 r. Nr 49 poz. 223 ze zm.).

8. PODPIS

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Natalia Madeja
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Chełmnie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Agata Makowska-Boniecka
Data wytworzenia informacji: